Powiedziałem że ogrzane powietrze rozszerza się. Jeżeli sami sprawdzić to chcecie, potrzeba tak zrobić. Weźcie pustą butelkę i zatknijcie ją korkiem, przez który wąska szklana rurka przechodzi. Ogrzewając rurkę w płomieniu lampki wyskokowej możecie ją zgiąć ku dołowi w taki sposób, że kiedy butelka prosto stoi, otwarty koniec rurki zanurza się w wodzie. Teraz skierujcie płomień waszej lampki na ścianę butelki. Płomień szkło ogrzeje, szkło z kolei ogrzeje powietrze w butelce; powietrze się rozszerza, przechodzi przez wąską rurkę i szeregiem bulek wydobywa się z wody.

Gdyby ciepłe powietrze nie było zamknięte, wznosiłoby się do góry przenikając cięższe zimne powietrze. Dla okazania tego, rzućmy w ciemnym pokoju promień słońca lub innego mocno świecącego ciała na białą ścianę lub białą zasłonę. Umieśćmy rozpalone żelazo, zapaloną świecę lub płomień gazowy pod promieniem. Prąd wstępujący wznosi się z ciała ogrzanego przez promień i wpływ powietrza na światło tak jest mocny, że chwianie się i falowanie prądu doskonale widzieć można na zasłonie. Jeżeli powietrze dosyć jest gorące a więc i dosyć lekkie, i jeżeli je w papierowej zamkniemy torebce, to torebka wzniesie się do góry; otrzymamy więc balon o ogrzanym powietrzu.