? dostawcy erp - Blog o wodzie - Lichajowa wiedza

dostawcy erp

Budowa śniegu cz. 2

Słyszeliście o sile ciężkości i wiecie, że ona polega na wzajemnym przyciąganiu cząsteczek materii. Wiecie że planety i księżyce tą siłą utrzymują się na swych drogach. Ale siła ciężkości jest rzeczą bardzo prostą w porównaniu z siłą, a raczej z siłami krystalizacji. Tu bowiem ostateczne cząsteczki materii, jakkolwiek nieskończenie małe, zdają się posiadać przyciągalne i [&hellip

dostawcy erp

Czytaj dalej...

Słupy, baszty i rozpadliny lodowca cz. 3

Przychodzimy do miejscowości zwanej le ChaPeau, gdzie jeżeli chcemy, możemy odpocząć w małym górskim szałasie. Przebywamy następnie Mauvais Pas, nader stromą skałę, na której schody wyrąbano a dla niewprawnego podróżnika umieszczono do trzymania się linę. Idziemy dalej, to po boku góry, to po szczycie dziwnego rodzaju wału – po zwale bocznym. Nakoniec spostrzegamy dom stojący [&hellip

dostawcy erp

Czytaj dalej...

Doświadczenia objaśniające cz. 4

Walec samej nawet machiny doskonale się do tego nadaje. Napełnijcie szklaną rurę wilgotnym powietrzem; potem otwórzcie kurek łączący ją z naczyniem pozbawionym powietrza. Powietrze znajdując pustą przestrzeń rozszerza się, oziębia, a w skutek tego gęsty i świetny obłok natychmiast rurę napełnia. Jeżeli doświadczenie wyłącznie tylko dla siebie robicie, możecie widzieć obłok i przy zwykłem dziennym [&hellip

dostawcy erp

Czytaj dalej...

Deszcze zwrotnikowe cz. 1

Ale zanim powietrze i para dojdą od równika do bieguna, następuje skroplenie ostatniej. Ile razy wilgotny ciepły prąd powietrza zmiesza się z suchym a chłodnym, tyle razy deszcz pada. I w rzeczy samej, najsilniejsze deszcze w tych miejscowościach panują, na które promienie słońca padają prostopadle. Zastanówmy się bliżej nad powstawaniem deszczów. Przy poziomie morza napełnijcie [&hellip

dostawcy erp

Czytaj dalej...

Doświadczenia objaśniające cz. 2

Zwińcie w stożkowate trąbki dwie równe kartki papieru i zawieście je zamkniętym końcem do góry u końców ramion czułej ważki. Doprowadźcie ramiona do dokładnej równowagi. Teraz na chwilę podstawcie płomień lampki wyskokowej pod otwartą podstawę jednej z trąbek; gorące powietrze z lampki wznoszące się w górę, trąbkę natychmiast podnosi. W przewrócony szklany daszek od lampy [&hellip

dostawcy erp

Czytaj dalej...

Zagęszczenie pary przez góry cz. 2

Podobnież zdarza się czasami, że schodząc wśród nieustającego deszczu i śniegu z Alp ku Włochom, znajdujemy nad płaszczyznami Lombardii niebo błękitne i bez chmur, kiedy wiatr z płaszczyzn ku Alpom wieje. Na dole, wiatr jest dosyć ciepły by parę w stanie lotnym utrzymać, ale dalej spotyka góry, wznosi się, rozszerza i oziębia. Zimno więc wyższych [&hellip

dostawcy erp

Czytaj dalej...

Budowa śniegu cz. 1

Jesteśmy teraz jak ludzie, którzy się na stromy wdrapali wierzchołek i obszernym nacieszyli widokiem. Kiedyśmy wyjaśnili sobie niezbędne warunki utworzenia śniegu na górach, jesteśmy teraz w stanie należycie pojąć i zrozumieć zjawiska lodników. Kilka jednak jeszcze słów o tworzeniu śniegu. Cząsteczki i atomy wszelakiej materii osiadające w swobodnej przestrzeni, układają się w ściśle określone i [&hellip

dostawcy erp

Czytaj dalej...

Słupy, baszty i rozpadliny lodowca cz. 1

Przedwstępne nasze uwagi są obecnie skończone; opierając się na nich, możemy teraz zwrócić się ku Alpom. Przez wioskę Chamouni w Sabaudyi, bieży rzeka zwana Arwą. Z Chamouni pójdźmy w górę jej biegu. W niewielkiej za wsią odległości rzeka się dzieli; jedno z jej ramion zowie się dalej Arwą, drugie Arveyronem. Postępując w górę ostatniego przychodzimy [&hellip

dostawcy erp

Czytaj dalej...

Budowa śniegu cz. 3

Warto tu zatrzymać się na chwilę i zastanowić nad cudowną czynnością odbywającą się w atmosferze przy każdym tworzeniu i spadaniu śniegu; co za ład w układaniu tych cząsteczek panuje i jak niedokładnymi wydają nam się utwory myśli i ręki ludzkiej w porównaniu z utworami ślepych sił przyrody! Ale kto się ośmieli siły przyrody nazywać ślepymi? [&hellip

dostawcy erp

Czytaj dalej...

Budowa lodu jeziornego cz. 3

Powiedziałem wyżej, że część słonecznego promienia zatrzymuje się w lodzie i topi go. Jakaż to część? Oto ciemne ciepło słońca. Wielka ilość fal świetlnych i nawet część ciemnych przechodzi przez lód, nie tracąc bynajmniej swojej ogrzewającej własności. Skupione odpowiednio na ciele palnem, po przejściu nawet przez lód, objawiają one zawsze swoją moc zapalną. Sam nawet [&hellip

dostawcy erp

Czytaj dalej...

dostawcy erp