? hale plandekowe - Blog o wodzie - Lichajowa wiedza

hale plandekowe

Słupy, baszty i rozpadliny lodowca cz. 4

Lód niekiedy może pękać, kiedy nań wchodzimy, ale idąc ostrożnie można przejść bez trudności tę część lodnikowego Morza. Szpary i rozpadliny w lodzie zowią tu crevasses; później zobaczymy je w daleko większych rozmiarach. Obejrzyjcie z góry do dołu tę stronę lodnika. Przedstawia on mnóstwo rozpadlin; ale im dalej się posuwamy, tern mniej rozpadlin widzimy, a [&hellip

hale plandekowe

Czytaj dalej...

Budowa lodu jeziornego cz. 3

Powiedziałem wyżej, że część słonecznego promienia zatrzymuje się w lodzie i topi go. Jakaż to część? Oto ciemne ciepło słońca. Wielka ilość fal świetlnych i nawet część ciemnych przechodzi przez lód, nie tracąc bynajmniej swojej ogrzewającej własności. Skupione odpowiednio na ciele palnem, po przejściu nawet przez lód, objawiają one zawsze swoją moc zapalną. Sam nawet [&hellip

hale plandekowe

Czytaj dalej...

Bieguny atomowe

Com rozumiał mówiąc niedawno o przyciągających się i odpychających biegunach, spróbuję teraz wyjaśnić. Wiecie, że astronomowie i geografowie mówią o biegunach ziemi; słyszeliście także o biegunach magnetycznych, stanowiących w magnesie takie punkta, w których jednoczy się niejako cała jego przyciągająca czy odpychająca siła. Każdy magnes ma dwa takie bieguny, i jeżeli nań nasypiemy opiłków żelaznych, [&hellip

hale plandekowe

Czytaj dalej...

Deszcze zwrotnikowe cz. 1

Ale zanim powietrze i para dojdą od równika do bieguna, następuje skroplenie ostatniej. Ile razy wilgotny ciepły prąd powietrza zmiesza się z suchym a chłodnym, tyle razy deszcz pada. I w rzeczy samej, najsilniejsze deszcze w tych miejscowościach panują, na które promienie słońca padają prostopadle. Zastanówmy się bliżej nad powstawaniem deszczów. Przy poziomie morza napełnijcie [&hellip

hale plandekowe

Czytaj dalej...

Zagęszczenie pary przez góry cz. 2

Podobnież zdarza się czasami, że schodząc wśród nieustającego deszczu i śniegu z Alp ku Włochom, znajdujemy nad płaszczyznami Lombardii niebo błękitne i bez chmur, kiedy wiatr z płaszczyzn ku Alpom wieje. Na dole, wiatr jest dosyć ciepły by parę w stanie lotnym utrzymać, ale dalej spotyka góry, wznosi się, rozszerza i oziębia. Zimno więc wyższych [&hellip

hale plandekowe

Czytaj dalej...

Doświadczenia objaśniające cz. 4

Walec samej nawet machiny doskonale się do tego nadaje. Napełnijcie szklaną rurę wilgotnym powietrzem; potem otwórzcie kurek łączący ją z naczyniem pozbawionym powietrza. Powietrze znajdując pustą przestrzeń rozszerza się, oziębia, a w skutek tego gęsty i świetny obłok natychmiast rurę napełnia. Jeżeli doświadczenie wyłącznie tylko dla siebie robicie, możecie widzieć obłok i przy zwykłem dziennym [&hellip

hale plandekowe

Czytaj dalej...

Doświadczenia objaśniające cz. 3

Powiedziałem, że powietrze oziębia się przez rozszerzanie. Można tego dowieść. Do żelaznego naczynia kurkiem opatrzonego, możecie wpychać powietrze za pomocą tłoczącej pompy, przyśrubowanej do kurka. Zwiększcie tym sposobem gęstość powietrza w naczyniu dwa lub trzy razy. Natychmiast po tern zagęszczeniu i naczynie i powietrze w niem zawarte ogrzeją się, o czym łatwo ciepłomierz stosownie urządzony [&hellip

hale plandekowe

Czytaj dalej...

Deszcze zwrotnikowe cz. 2

Wchodząc na górę, zostawiacie pod sobą coraz więcej atmosfery, ciśnienie jej zmniejsza się coraz bardziej, a powietrze zawarte w pęcherzu rozprężliwością swoją tern silniej go rozdyma, im zewnętrzne ciśnienie jest mniejsze. Na szczycie góry rozszerzone powietrze silnie pęcherz napina, bo ciśnienie wewnętrzne otrzymuje teraz przewagę nad ciśnieniem zewnętrznym. Przy pomocy machiny pneumatycznej możemy okazać rozprężenie [&hellip

hale plandekowe

Czytaj dalej...

Słupy, baszty i rozpadliny lodowca cz. 2

Przychodzimy do innego szczególnego wału złożonego z nie tak świeżych kamieni jak niżej leżące, ale pokrytego w części drzewami i z pozoru tak „starego jak skały”. Dziwne on nam opowiada dzieje. Przekonywamy się niebawem, że to dawny zwał i że lodnik dawniej daleko był większy, niż obecnie. Dawny ten zwał rozciąga się wpoprzek całej doliny [&hellip

hale plandekowe

Czytaj dalej...

Zagęszczenie pary przez góry cz. 1

Dla uzupełnienia naszych poglądów na przebieg czynności skraplania pary wodnej w atmosferze, musimy wsiąść w rachunek działanie gór. Przypuśćmy, że wiatr południowo-zachodni po nad oceanem Atlantyckim wieje ku Irlandii. Na drodze swojej obciąża się on parą wodną. Na południu Irlandii spotyka góry Kerry, z których najwyższą jest Magillicuddy’s Reeks przy Killarney. Otóż najniższa warstwa tego [&hellip

hale plandekowe

Czytaj dalej...

hale plandekowe